Ratuj swój dom – wbrew opinii nie jest to błahe hasło. Jak wiadomo, los bywa przewrotny i zawsze istnieje ryzyko dziwnego zrządzenia, które zniszczy dorobek naszego życia. Przeżywa to dziś połowa Polski, nasi rodacy na południu bowiem borykają się ze skutkami potwornej powodzi. Ale nie tylko woda zaskakuje, nie tylko woda niesie śmierć i pożogę. Nie mniej potwornym żywiołem jest ogień, ten także często zagraża naszym domom. I tutaj pojawiają się gaśnice, z pozoru przedmiot zbędny, ale… warto pomyśleć, by takowa mieć w zanadrzu.
Jeśli mieszkamy w blokach, to gaśnice i węże strażackie powinny znajdować się na wyposażeniu każdego pietra. Tam powinno być stanowisko iw przypadku pożaru każdy z mieszkańców powinien mieć dostęp do gaśnicy. Dzięki temu można zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia na inne mieszkania i inne piętra. Tylko że gaśnice niestety nie znajdują się na korytarzach bloków, bo spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty nie mają obowiązku zapewnić tego typu artykułów, a skoro nie musi…
warto także posiadać gaśnice w przypadku, gdy mieszkamy we własnym domu. Oczywiście nie trzymajmy jej w salonie, bo to faktycznie byłoby przesadą. Nie mniej sama w sobie gaśnica może się znajdować w przedsionku lub w piwnicy, dzięki temu zawsze można szybko zareagować w przypadku pożaru, taka „pierwsza pomoc” dla naszego domu przed przyjazdem straży pożarnej jest wskazana, bowiem może zapobiec wielkim zniszczeniom. Ale i tutaj często gaśnice nie znajdują naszego uznania, później żałujemy… jak zwykle po czasie.
Wobec pożaru gaśnice okazują się bardzo przydatnym „gadżetem”. Dlatego też nie możemy ignorować tego produktu, tym bardziej, ze owe gaśnice drogie nie są. Można je kupić za stosunkowo niewielkie pieniądze w sklepach z asortymentem PPOŻ. Pomyślmy o tym, wszak gaśnice mogą się okazać pierwszy i zarazem najskuteczniejszym ratunkiem. Dzięki nim można zgasić pożar w zanadrzu, zanim ten rozprzestrzeni się na dalsze elementy konstrukcji domu.